Posty

Apetyt rośnie razem z wiekiem Emilki ❤

Obraz
Cześć, Cześć. Moja Emilka wygląda na szczupłą, ale i długą dziewczynkę tak jak Krzyś - myślałam, że na dniach jak byłyśmy na szczepieniu to pielęgniarka mierząc i ważąc Ją stwierdzi, że jest chudziutka... pomyliłam się.
Emilka tak jak Krzyś w jej wieku ma ogromny apetyt. Potrafi mało mleka wypić, aczkolwiek innych (stałych) posiłków dosyć dużo zjada. Kaszka czy obiad dla nienj musi być bez dwóch zdań. Teraz właśnie wprowadzamy paróweczki 90% miesa w mięsie. Oczywiście pamiętajcie by konsultować się z lekarzem pierwszego kontaktu, który Wasze dziecko prowadzi co do zaleceń żywieniowych Waszego dziecka. I nie ważne czy to jest pierwsze, drugie czy piąte dziecko. Wiadomo, każde dziecko inne, ale każde dziecko musi mieć podobnie rozszerzaną dietę.My zaczęliśmy pomiędzy 4. a 5. miesiącem życia. A to tylko dlatego, że jest po pierwsze na MM, a po drugie to MM było dla niej za mało w porcji 150ml w wieku czterech miesięcy. Niebawem zaczęliśmy jeść jednoskładnikowe obiadki (marchew, brokuł, zie…

Talk about death with the child. In memory of Ani Połeć.

Obraz
The beginning of the holidays for us, and especially for Natalka, began with regret, tears and compassion. Natalka has taken her mother to a sick woman - my mother's questions about death begin then. How can you talk to a 5 or 6 year old about it? How to explain to her that this is life?

My Natalka is already after talking about death a long time ago. She was only 3 years old when this conversation was with us, when I explained why my grandfather (my father) would not come. Only then she found out why she had never met her grandfather ... two years have passed since our conversation. Natalia grew and began to understand more. Sometimes, there were talks about death in the form of individual questions such as whether children also die and why? Will each of us die one day. I was only answering Natalia as much as she asked - I did not draw on the subject. I assume that the child always asks to this point until they satisfy their curiosity. And so I answer questions to children until t…

Rozmowa o śmierci z dzieckiem⁉ Ku pamięci Ani Połeć.

Obraz
Cześć, cześć✋✋✋ Początek wakacji dla nas, a zwłaszcza dla Natalki zaczęły się z żalem, łzami i współczuciem. Natalki przyjaciółce choroba zabrała mamę - zaczynają się wtedy pytania mojej Natalki o śmierć. Jak tu rozmawiać z 5. czy 6. latką o tym? Jak jej wytłumaczyć, że takie jest życie?


Moja Natalka jest już po rozmowie o śmierci już dawno. Miała zaledwie 3 latka jak taka rozmowa była u nas, gdy tłumaczyłam jej dlaczego dziadek (mój tata) nie przyjdzie. Wtedy dopiero się dowiedziała czemu nigdy nie poznała dziadka... od naszej rozmowy minęły dwa lata. Natalia urosła i zaczęła więcej rozumieć. Czasem gdzieś tam były rozmowy o śmierci w postaci pojedynczych pytaniach takich jak czy dzieci też umierają i dlaczego? Czy każdy z nas kiedyś umrze. Odpowiadałam Natalii tylko tyle na ile pytała - ja ze swojej strony nie ciągnęłam tematu. Wychodzę z założenia, że dziecko zawsze do tego momentu pytają póki nie zaspokoją swojej ciekawości. I tak odpowiadam dzieciom na pytania do momentu gdy przest…

I nas znajdziesz w mediach społecznościowych 😉

Obraz
Cześć, cześć.
Moi kochani i ja chcę Was zaprosić do naszych mediów społecznościowych. Jesteśmy na Facebooku, Instagramie i Miusikaly.ly j Nasza grupa na Facebook Instagram: @marta_szy.chm  Miusicaly.ly: martaszy734190

Pozdrawiam Marta

Samotna matka - poznaj jej historię zanim obczernisz ją

Obraz
Cześć, cześć. Czy znajdą się tu samotne Mamy wśród Was moje kochane czytelniczki? Mam nadzieję, że nie musiałyście podołać, ani posmakować samotnego rodzicielstwa. Dziś chcę zwrócić w tym wpisie o tym jak jest trudne, ale jak (mam nadzieje u wszystkich) samotnych matek zorganizowane życie. Ale też zwrócić uwagę na fakt, że są z góry oceniane przez ludzi, którzy nie znają przyczyny ich samotnego rodzicielstwa... zapraszam do przeczytania i dyskusji.
Zapewne ktoś powie, że mój wpis jest bez sensu i bez celu. Ale chce tym wpisem pokazać samotnym rodzicom,że nie są sami w tej batalii  bo jest samotnych rodziców naprawdę dużo w naszym kraju. Też chcę uświadomić osoby, które tak wieszają psy na samotnych matkach by poznały przyczynę. W końcu w naszym kraj jest mentalność oceniania książki tylko na podstawie okładki. Ale do sedna... w naszym kraju jest sporo samotnych czy to matek czy ojców. Każdy z nich ma swoje problemy, ale radzi sobie (każdy na swój sposób). Lecz jakby nie mówiąc jest (wed…

Nasz jeden dzień ze wsi... czemu polubiłam wieś?

Obraz
Cześć, cześć!!! Powiem szczerze, że był czas gdy naprawdę przez długie lata nie lubiłam, wręcz nienawidziłam wsi. Z czasem tą wieś polubiłam. Czemu? Zapraszam do przeczytania wpisu.


Czemu nie lubiłam wsi?Był czas gdzie naprawdę nienawidziłam wyjeżdżać z mamą na wieś do znajomych choćby na jeden dzień, mimo, że było tam sporo osób w mniej więcej moim wieku. Każdy wyjazd był dla mnie jakby karą. Dosłownie KARA za niewinność!!! Tak miałam naprawdę długo. Możliwe, że przyczyną było, że ci wszyscy rówieśnicy byli jacyś odpychający, narcyzy i wielce Bogowie dla siebie samych. Po prostu do dnia dzisiejszego nie da się ich lubić - prócz ich samych wzajemnie.Moimi zainteresowaniami było obejrzenie filmu dokumentalnego czy też przeczytanie ciekawej książki, wyjście na spacer etc. Za to oni woleli godzinami przed lustrem siedzieć, iść po kontach się chować i palić czy pić bądź łazić bez celu godzinami po ulicach czy galeriach handlowych.
Jak polubiłam wieś?To jakoś było kilka lat temu. A dokładniej…

Wakacje dla dzieci,a dla mamy... ?!

Dla dzieci wakacje się zaczęły,a dla mamy oznaczają więcej roboty w domu. Więcej prania, codzienne gotowanie i... więcej sprzątania. Ledwo się wakacje zaczęły,a ja chcę już wrzesień.

No my mamy pierwszy tydzień mamy zaplanowany. Z resztą mamy w pierwszym tygodniu zaplanowanego od ponad pół roku okulistę dla Krzysia. Na pewno wtorek spędzamy na wsi i znajdziemy chwilę czasu by nagrać coś ze wsi na mój kanał... mam nadzieję,że wpadniecie na >>kanał<<. Przy pięknej pogodzie na pewno na miasto zajrzymy. By od tak się przejdziemy... na pewno na bloga wrzucę zdjęcia jak i film na YouTube z relacją z naszej "wycieczki" po Toruniu. Niby plan wakacyjny zapełniony, lecz biorę pod uwagę, że dzieci się rozchorują, będzie nie pogoda itp, więc będziemy siedzieć w domu. A jak dzieci cały dzień w domu to wiadomo... broją za dziesięciu. Przynajmniej moje. Ale na pewno poradzę sobie z tym bez problemu. Z resztą jak zawsze i jak nie ja ma ogarnąć moją trójkę dzieciaków? U nas zawsze…